Zdzisław Beksiński (1929 - 2005) | "XXX", 1969
heliografia, vintage print/papier fotograficzny, 29 x 23 cm (w świetle passe-partout), sygnowany na odwrociu: 'BEKSIŃSKI '69',
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Zdzisław Beksiński jest znany przede wszystkim jako niezwykle sugestywny malarz, którego twórczość cechują surrealizm i groteska. Co ciekawe, karierę artystyczną rozpoczynał jednak jako fotografik. Fotografią zajmował się stosunkowo krótko, głównie w latach 50. i 60., tworząc między innymi pejzaże, przedstawienia zdeformowanych postaci oraz kompozycje abstrakcyjne. Jego twórczość fotograficzna miała wyraźnie awangardowy charakter, sytuując go wśród najważniejszych postaci polskiej fotografii, takich jak Natalia LL czy Zbigniew Dłubak. Beksiński nieustannie eksperymentował z możliwościami tego medium, by ostatecznie w 1958 roku stwierdzić, że „Fotografika przeżywa kryzys” (Zdzisław Beksiński, „Kryzys w Fotografice i perspektywy jego przezwyciężania”, „Fotografia” 11, 1958, s. 65). Słowa te zapowiadały jego decyzję o rezygnacji z fotografii, podjętą mimo udziału w kilkunastu wystawach.
Prezentowana praca „XXX” (1969) pokazuje jednak, że fotografia stanowiła dla Beksińskiego nie tylko początek drogi twórczej, lecz także ważny etap kształtowania jego charakterystycznego języka artystycznego. Na odbitce widzimy zdeformowaną głowę przypominającą czaszkę pokrytą skórą, na co wskazują zmarszczki widoczne na czole. Wychudzona twarz, naznaczona szwami biegnącymi przez policzki i okolice oczodołu, sprawia wrażenie materii stopniowo ulegającej rozpadowi. Artysta deformuje nie tylko ludzkie oblicze, lecz także samą rzeczywistość, przekształcając ją w przestrzeń pełną niepokoju i sprzeczności. Fotografia staje się tym samym bramą do jego wewnętrznego świata, w którym rozpad splata się z kreacją, a zniekształcenie prowadzi do powstania nowego porządku. Beksiński nie tyle odtwarza rzeczywistość, ile buduje na papierze fotograficznym własny mikrokosmos, zapowiadający atmosferę jego późniejszych obrazów.
Urodzony w 1929 w Sanoku fotograf, grafik, rysownik i malarz. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Pod koniec lat 50. pracował jako stylista-plastyk w Dziale Głównego Konstruktora Fabryki „Autosan”. Rozpoczął działalność artystyczną jako fotograf. W 1957 zawiązała się nieformalna grupa: Beksiński, Lewczyński, Schlabs, która aktywnie działała do 1959. Ostatnia wystawa artystów miała miejsce w Deutsche Gesselschaft für Photografie w Kolonii zorganizowanej przez Otto Steinerta.
W latach 1957-1963 Beksiński był członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i Związku Polskich Artystów Fotografików. Na przełomie lat 50. i 60. odwoływał się do poezji Reinera Marii Rilkego i treści egzystencjalnych. Dorobek fotograficzny artysty został zachowany w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i pełni role reprezentatywną dla fotografii polskiej XX wieku. Główną modelką artysty była jego żona Zofia Beksińska. Początkowe ukazywanie piękna kobiety zaczęły przeradzać się w fotografię eksperymentalną z użyciem bandaży czy sznurka, jak w „Gorset sadysty”.
W połowie lat 60. zerwał z popularną myślą awangardową i w znacznej mierze zaczął poświęcać się malarstwu. Twierdził, że sztuka nowoczesna odchodzi na drugi plan, a uwagę przyciąga poszukiwanie syntezy w sprzecznych sobie kierunkach. Prowadziło to do zalążków myśli postmodernistycznej. Tworzył również rzeźby z gipsu i metalu nawiązując przy tym do twórczości Henry’ego Moore’a. Twórczość Beksińskiego spopularyzowała wystawa organizowana przez Janusza Boguckiego w 1964, w Starej Pomarańczarni w Warszawie. Wystawa kierowała się myślą o sprzecznościach Beksińskiego oraz zestawieniu nowatorstwa z tradycjonalizmem. Od końca lat 60. do początku 70. w jego twórczości pojawiały się motywy Dalekiego Wschodu. Prace z lat 80. cechuje przeplatanie się motywów barokowych i XIX-wiecznych z mocnym akcentem erotycznym. Określane były mianem „fotografii snów”. W latach 90. zaczął wprowadzać do prac grafikę komputerową stosowaną w oparciu o prywatny zbiór zdjęć.
Zmarły tragicznie w 2005 artysta poza Polską jest w wysokim stopniu ceniony w Korei Południowej, Japonii oraz Stanach Zjednoczonych. Jego prace znajdują się w licznych muzeach i galeriach w Polsce, m.in. Sanoku (najbogatsza kolekcja prac artysty), Warszawie, Krakowie, Częstochowie i Wrocławiu. Jest jedynym polskim artystą, którego dzieła były wystawiane w japońskim Muzeum Sztuki w Osace.
Artysta związany był z Piotrem Dmochowskim–entuzjastą sztuki Beksińskiego oraz jego marszandem. Pierwsza wystawa zorganizowana w ramach współpracy miała miejsce w Galerii Valmay w Paryżu, jesienią 1985. Wystawa zdobyła znaczący rozgłos. Następnie w 1989-96 Piotr Dmochowski otworzył we Francji galerię sztuki poświęconą pracom artysty. Marszand mówi o sztuce artysty jako zdumieniu i miłości od pierwszego wejrzenia, kiedy z żoną odwiedzili Warszawskie Biuro Wystaw Artystycznych.
Życie i sztuka Zdzisława Beksińskiego to zjawisko, które dalece wykracza poza kręgi miłośników sztuki – można uznać je za część pop-kultury. Artysta wraz z rodziną zainspirował powstanie wielu znakomitych książek, monografii, katalogów, itp. W 1964 powstał pierwszy film poświęcony artyści „Fotoplastykon”, w reżyserii Piotra Andrejewa. W 2016 powstał film reżyserii Jana Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”, który zdobył wiele nagród, w tym Srebrnego Lamparta dla najlepszego aktora – Andrzeja Seweryna. W 2017 roku powstał dokument „Beksińscy. Album wideofoniczny” w reżyserii Marcina Borchardta i film krótkometrażowy „Pars Pro Toto” Katarzyny Łęckiej. Oprócz tego powstał spektakl reżyserii Jerzego Satanowskiego „Beksiński. Obraz bez tytułu", a także widowisko taneczno-muzyczne reżyserii Agnieszki Glińskiej – Art Color Balet „KRYPTONIM 27”. Wpływ Beksińskiego sięga nawet świata mody. W 2017 angielski Vogue ukazał zdjęcia z pokazu jesień/zima na London Fashion Week. Swoje miejsce miały tam projekty nagradzanej polskiej projektantki – Joanny Berling, która w swoim pokazie inspirowała się twórczością Beksińskiego. W 2021 marka Bytom stworzyła kolekcję we współpracy z Muzeum Historycznym w Sanoku. Dzieła artysty pojawiły się na bluzkach i kurtkach. Japoński projektant Yoji Yamamoto zainteresował się obrazami Beksińskiego i stworzył kolekcje na sezon jesień-zima 2022/2023. Aktywnie działa też Fundacja Beksiński, założona w 2006. Celem fundacji jest promocja twórczości artysty, oraz Muzeum Historycznego w Sanoku z największą kolekcją artysty.
Description:
"XXX", 1969
heliography, vintage print/photographic paper, 29 x 23 cm (dimensions in passe-partout window); signed on the reverse: 'BEKSINSKI '69', ,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Medium: heliografia, vintage print/papier fotograficzny
Size: 29 x 23 cm (w świetle passe-partout)
heliografia, vintage print/papier fotograficzny, 29 x 23 cm (w świetle passe-partout), sygnowany na odwrociu: 'BEKSIŃSKI '69',
Opłaty:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.
Zdzisław Beksiński jest znany przede wszystkim jako niezwykle sugestywny malarz, którego twórczość cechują surrealizm i groteska. Co ciekawe, karierę artystyczną rozpoczynał jednak jako fotografik. Fotografią zajmował się stosunkowo krótko, głównie w latach 50. i 60., tworząc między innymi pejzaże, przedstawienia zdeformowanych postaci oraz kompozycje abstrakcyjne. Jego twórczość fotograficzna miała wyraźnie awangardowy charakter, sytuując go wśród najważniejszych postaci polskiej fotografii, takich jak Natalia LL czy Zbigniew Dłubak. Beksiński nieustannie eksperymentował z możliwościami tego medium, by ostatecznie w 1958 roku stwierdzić, że „Fotografika przeżywa kryzys” (Zdzisław Beksiński, „Kryzys w Fotografice i perspektywy jego przezwyciężania”, „Fotografia” 11, 1958, s. 65). Słowa te zapowiadały jego decyzję o rezygnacji z fotografii, podjętą mimo udziału w kilkunastu wystawach.
Prezentowana praca „XXX” (1969) pokazuje jednak, że fotografia stanowiła dla Beksińskiego nie tylko początek drogi twórczej, lecz także ważny etap kształtowania jego charakterystycznego języka artystycznego. Na odbitce widzimy zdeformowaną głowę przypominającą czaszkę pokrytą skórą, na co wskazują zmarszczki widoczne na czole. Wychudzona twarz, naznaczona szwami biegnącymi przez policzki i okolice oczodołu, sprawia wrażenie materii stopniowo ulegającej rozpadowi. Artysta deformuje nie tylko ludzkie oblicze, lecz także samą rzeczywistość, przekształcając ją w przestrzeń pełną niepokoju i sprzeczności. Fotografia staje się tym samym bramą do jego wewnętrznego świata, w którym rozpad splata się z kreacją, a zniekształcenie prowadzi do powstania nowego porządku. Beksiński nie tyle odtwarza rzeczywistość, ile buduje na papierze fotograficznym własny mikrokosmos, zapowiadający atmosferę jego późniejszych obrazów.
Urodzony w 1929 w Sanoku fotograf, grafik, rysownik i malarz. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Pod koniec lat 50. pracował jako stylista-plastyk w Dziale Głównego Konstruktora Fabryki „Autosan”. Rozpoczął działalność artystyczną jako fotograf. W 1957 zawiązała się nieformalna grupa: Beksiński, Lewczyński, Schlabs, która aktywnie działała do 1959. Ostatnia wystawa artystów miała miejsce w Deutsche Gesselschaft für Photografie w Kolonii zorganizowanej przez Otto Steinerta.
W latach 1957-1963 Beksiński był członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków i Związku Polskich Artystów Fotografików. Na przełomie lat 50. i 60. odwoływał się do poezji Reinera Marii Rilkego i treści egzystencjalnych. Dorobek fotograficzny artysty został zachowany w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i pełni role reprezentatywną dla fotografii polskiej XX wieku. Główną modelką artysty była jego żona Zofia Beksińska. Początkowe ukazywanie piękna kobiety zaczęły przeradzać się w fotografię eksperymentalną z użyciem bandaży czy sznurka, jak w „Gorset sadysty”.
W połowie lat 60. zerwał z popularną myślą awangardową i w znacznej mierze zaczął poświęcać się malarstwu. Twierdził, że sztuka nowoczesna odchodzi na drugi plan, a uwagę przyciąga poszukiwanie syntezy w sprzecznych sobie kierunkach. Prowadziło to do zalążków myśli postmodernistycznej. Tworzył również rzeźby z gipsu i metalu nawiązując przy tym do twórczości Henry’ego Moore’a. Twórczość Beksińskiego spopularyzowała wystawa organizowana przez Janusza Boguckiego w 1964, w Starej Pomarańczarni w Warszawie. Wystawa kierowała się myślą o sprzecznościach Beksińskiego oraz zestawieniu nowatorstwa z tradycjonalizmem. Od końca lat 60. do początku 70. w jego twórczości pojawiały się motywy Dalekiego Wschodu. Prace z lat 80. cechuje przeplatanie się motywów barokowych i XIX-wiecznych z mocnym akcentem erotycznym. Określane były mianem „fotografii snów”. W latach 90. zaczął wprowadzać do prac grafikę komputerową stosowaną w oparciu o prywatny zbiór zdjęć.
Zmarły tragicznie w 2005 artysta poza Polską jest w wysokim stopniu ceniony w Korei Południowej, Japonii oraz Stanach Zjednoczonych. Jego prace znajdują się w licznych muzeach i galeriach w Polsce, m.in. Sanoku (najbogatsza kolekcja prac artysty), Warszawie, Krakowie, Częstochowie i Wrocławiu. Jest jedynym polskim artystą, którego dzieła były wystawiane w japońskim Muzeum Sztuki w Osace.
Artysta związany był z Piotrem Dmochowskim–entuzjastą sztuki Beksińskiego oraz jego marszandem. Pierwsza wystawa zorganizowana w ramach współpracy miała miejsce w Galerii Valmay w Paryżu, jesienią 1985. Wystawa zdobyła znaczący rozgłos. Następnie w 1989-96 Piotr Dmochowski otworzył we Francji galerię sztuki poświęconą pracom artysty. Marszand mówi o sztuce artysty jako zdumieniu i miłości od pierwszego wejrzenia, kiedy z żoną odwiedzili Warszawskie Biuro Wystaw Artystycznych.
Życie i sztuka Zdzisława Beksińskiego to zjawisko, które dalece wykracza poza kręgi miłośników sztuki – można uznać je za część pop-kultury. Artysta wraz z rodziną zainspirował powstanie wielu znakomitych książek, monografii, katalogów, itp. W 1964 powstał pierwszy film poświęcony artyści „Fotoplastykon”, w reżyserii Piotra Andrejewa. W 2016 powstał film reżyserii Jana Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”, który zdobył wiele nagród, w tym Srebrnego Lamparta dla najlepszego aktora – Andrzeja Seweryna. W 2017 roku powstał dokument „Beksińscy. Album wideofoniczny” w reżyserii Marcina Borchardta i film krótkometrażowy „Pars Pro Toto” Katarzyny Łęckiej. Oprócz tego powstał spektakl reżyserii Jerzego Satanowskiego „Beksiński. Obraz bez tytułu", a także widowisko taneczno-muzyczne reżyserii Agnieszki Glińskiej – Art Color Balet „KRYPTONIM 27”. Wpływ Beksińskiego sięga nawet świata mody. W 2017 angielski Vogue ukazał zdjęcia z pokazu jesień/zima na London Fashion Week. Swoje miejsce miały tam projekty nagradzanej polskiej projektantki – Joanny Berling, która w swoim pokazie inspirowała się twórczością Beksińskiego. W 2021 marka Bytom stworzyła kolekcję we współpracy z Muzeum Historycznym w Sanoku. Dzieła artysty pojawiły się na bluzkach i kurtkach. Japoński projektant Yoji Yamamoto zainteresował się obrazami Beksińskiego i stworzył kolekcje na sezon jesień-zima 2022/2023. Aktywnie działa też Fundacja Beksiński, założona w 2006. Celem fundacji jest promocja twórczości artysty, oraz Muzeum Historycznego w Sanoku z największą kolekcją artysty.
Description:
"XXX", 1969
heliography, vintage print/photographic paper, 29 x 23 cm (dimensions in passe-partout window); signed on the reverse: 'BEKSINSKI '69', ,
Additional Charge Details
- In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
- To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price.
Medium: heliografia, vintage print/papier fotograficzny
Size: 29 x 23 cm (w świetle passe-partout)